Strażnica, Satanizm, Scjentologia

Wydaje się niemożliwe dziś jeszcze być przekonanym, że człowiek nie łaknie żadnej duchowości. Nawet parę lat działania ateizmu nie spowodowało, że ludzie wyrzekliby się swojej religii. Zupełnie przeciwnie, pragnienie lansowania życia bez Boga doprowadziła do odżycia wiary w ogromnej części społeczności. Jednocześnie widzimy spore zaciekawienie nieznanymi dla Europy zjawiskami, takimi jak New Age. Na rzeczywistość Nowej Ery składa się setki dziwnych, a bywa że będących pod znakiem zapytania praktyk takich jak choćby okultyzm, magia, wróżby. Niestety zainteresowanie New Age niejednokrotnie prowadzi na błędną drogę i jest bardzo szkodliwe zarówno dla rzeczywistości duchowej, jak i psychicznej. Niebagatelnym dowodem takiego stanu rzeczy są liczne świadectwa tych, którym wejście w New Age zawaliło drogę życia.

Ostatnio rosnącą popularnością cieszą się medykamenty homeopatyczne. Nie bacząc na to, że nie należą do niedrogich leków, z powodu żywej reklamy są nierzadko kupowane. W rzeczywistości cała homeopatia to... oczywista kpina. Patrząc od strony nauki nie ma oczywistego argumentu przemawiającego na jej korzyść. Elementami lekarstw homeopatycznych są związki, które nie są powiązane z leczeniem z leczeniem, a także są rozcieńczane do takiego stopnia, że w rzeczywistości, jeśli nabywamy lek homeopatyczny, posiadamy tylko czystą wodę lub cukier, bo przecież poza tymi żadna inna substancja w takiej postaci nie może istnieć. Przyjmowanie farmaceutyków homeopatycznych, jeśli kiedykolwiek przynosi rezultaty, to tylko z tego powodu, że człowiek chory zakłada, że przyjmuje lekarstwa prawdziwe i to założenie poprawia zdrowie. Nie da się tego inaczej wyjasnić.

Jedną z nabogatszych, a zarazem niezwykle interesujących sekt globu ziemskiego jest scjentologia. Członkami tej grupy jest wiele gwiazd związanych z rozrywką, wśród nich Tom Cruise i John Travolta. Wierzenia scjentologii opierają się na pomysłach pisarza science-fiction Rona Hubbarda. Według poglądów tej grupy tylko metody terapeutyczne stosowane przez scjentologię mają możliwość wyswobodzić umysł od trwożliwych przeżyć z przeszłości. Gdy werbują nowych członków scjentolodzy zapraszają do wypełnienia testu psychologicznego, w którym pytania są tak wymyślone, aby każdy osiągnął wynik zachęcający do skorzystania z usług scjentologów. Nie ma wątpliwości, że jest to destrukcyjna sekta, bycie członkiem której kończy się tragicznie.

Świadkowie Jehowy należą do liczniejszych, jednak jednocześnie najbardziej nieprawidłowo ocenianych wyznań w Polsce. Większość ludzi bierze ich za w zupełności nieszkodliwych, może trochę upierdliwych w propagowaniu swoich nauk. Bardzo często bowiem mamy z nimi kontakt, kiedy spotykamy ich na ulicach lub chodzących po domach, gdy prezentują swoje pismo "Strażnica". W rzeczywistości wielu słynnych badaczy kieruje uwagę na nieznane ludziom oblicze organizacji świadków Jehowy, uznając ich za sektę, wykorzystującą metody psychomanipulacji. Jeden ze znawców pokazuje na przykład, że nakazy nakładane przez świadków na swoich członków wywołują tak ogromną presję, że w organizacji skala zaburzeń psychicznych jest czterokrotnie wyższa niż w całej populacji .

Kiedy słyszymy o sektach, jako typowy przykład zjawiska mamy na myśli satanizm. Jednak trudno wprost uznać satanizm za sektę. W głównej mierze jest to ideologia czyniąca z człowieka boga, wyznająca hasła całkowitej wolności bez granic. W praktyce jednak rzeczywiście przeważnie bywa tak, że propagatorzy satanizmu tworzą organizacje o profilu klasyfikującym je jako sekty. Chodzi tu konkretnie o zorganizowane grupy satanistyczne, które regularnie się spotykają na swych "nabożeństwach", które są tak naprawdę obraźliwą parodią nabożeństw chrześcijańskich. Bycie członkiem takich grup nierzadko zmierza do dewastacji psychiki i przyczynia się do tego, że ciężko z nich się wydostać. W szczególnych zdarzeniach porzucenie grupy może być nawet utrudnione z powodu zastraszania i zagrożenia życia...


||||||||||||||||||||||